Laryngolodzy i korupcja

Dyskusja, porady, pytania na temat aparatów słuchowych, systemów FM, baterii oraz akcesoriów.

Moderator: admin

ODPOWIEDZ
PiotrM
Posty: 8
Rejestracja: czw maja 31, 2012 10:31

Laryngolodzy i korupcja

Post autor: PiotrM » czw lis 29, 2012 16:29

Ostatnio na jednym z portali natknąłem sie na takie zdjecie: http://zapodaj.net/e4f3389cbab14.jpg.html
Pewne praktyki nie sa nawet ukrywane. Czesc lekarzy laryngologów "umawia się " z salonami protetycznymi ze bedzie przysyłać do nich swoich pacjentów po sprzet. Oczywiście jak mniemam za takim umawianiem sie stoja zapewne duze pieniadze.
Jestem oburzony takimi praktykami i sadze w koncu ktos powinien zajac sie ta sprawa. Dlaczego pacjenci maja byc ofiarami takich utargów.
Co wy o tym sadzicie?

admin
Administrator
Posty: 120
Rejestracja: śr sie 31, 2005 11:09
Lokalizacja: Gdynia
Kontakt:

Re: Laryngolodzy i korupcja

Post autor: admin » pt lis 30, 2012 14:39

Moim zdaniem ten dokument dowodzi jedynie, ze lekarz skierował pacjneta na badanie do tego gabinetu protetycznego.
Nie twierdzę, że takie praktyki nie istnieją (wręcz przeciwnie jestem zdanie, że na pewno mają miejsce), ale ten dokument nie jest na to dowodem.
ArekS
administrator Sluch.com.pl

PiotrM
Posty: 8
Rejestracja: czw maja 31, 2012 10:31

Re: Laryngolodzy i korupcja

Post autor: PiotrM » sob gru 29, 2012 13:19

Zgodze się 100% dowodem to nie jest, lecz i tak dla mnie to nie wyglada dobrze. Niech pacjent sam wybierze punkt protetyczny, tak bedzie uczciwiej. Wiadomo ze dla niektorych pacjentów co powie lekarz to swiete wiec lepiej jak nie wskazuje on na konkretny punkt. PO co komus reklame robic, jest wolny rynek i pelna konkurencyjnosc.

glucha
Posty: 10
Rejestracja: śr sty 16, 2013 17:42

Re: Laryngolodzy i korupcja

Post autor: glucha » czw sty 17, 2013 18:56

Też tak myślę? Za to że ja pójdę do "wspaniałego" specjalisty to wszyscy inni będą mieli kasę za to a ja będę się męczyć bo mi ten "fachowiec" nic nie pomoże:/

aniap
Posty: 2
Rejestracja: pt sty 25, 2013 15:22

Re: Laryngolodzy i korupcja

Post autor: aniap » pt sty 25, 2013 16:22

Powinno sie takie praktyki jak najszybciej eliminowac. ALe jak widac przekupstwo w sluzbie zdrowia szerzy sie coraz bardziej, jak nie jeden lekarz, to drugi, wszedzie pelno takich ktorzy chca na czyjejś krzywdzie zarobic.
Osobiście daze do tego aby pracowac w zawodzie protetyka sluchu, lecz nie wyobrazam sobie sytuacji, w której ide na tego typu układ z jakimkolwiek lekrzem, Gdzie etyka w pracy?? Gdzie zasady moralne???
Zastanawiam sie jak silne w wyeliminowaniu tego układu sa salony protetyczne, które jak by na to nie patrzec chca zabiegac o klienta ale na pewno nie takim kosztem, Czy to nie jest tak ze lekarze wymuszaj na salonach ta "wspołprace"?????

basia27
Posty: 2
Rejestracja: czw kwie 11, 2013 10:54

Re: Laryngolodzy i korupcja

Post autor: basia27 » pn maja 12, 2014 15:11

Niestety mogę tylko potwierdzić, że korupcja w branży jest ogólnie powszechna. Laryngolog oczekuje za zlecenie 250 zł. Wypisanie zlecenia to dla niego usługa, która jest w jego oczach płatna. Dlatego też aparaty słuchowe są tak drogie, bo protetycy wliczają sobie tą opłatę do ceny aparatu. Dlatego polecam wszystkim, aby wybrać sobie protetyka słuchu samemu i nie ufać lekarzowi. Im bardziej lekarz nalega aby udać się do takiego a nie innego zakładu, tym bardziej wiadomo o co w tym chodzi. Warto rozejrzeć się i porównać ceny aparatów.

pamparuch
Posty: 85
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 10:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Laryngolodzy i korupcja

Post autor: pamparuch » pt maja 30, 2014 10:33

Wniosek z tego jest taki że pacjenci na złość laryngologom nie powinni chodzić tam gdzie ich wysyła :) Zresztą dobrze jest przejść się po dwóch czy trzech gabinetach i wybrać ten w którym otrzymamy najlepszą opiekę :)

qriozum
Posty: 7
Rejestracja: śr lut 19, 2014 08:23

Re: Laryngolodzy i korupcja

Post autor: qriozum » sob sie 16, 2014 16:20

@pamparuch bardzo dobrze prawi!

Jak przymierzałem się do zakupu aparatów to obszedłem bodaj z 6 różnych punktów i potestowałem ~7 różnych modeli aparatów i różnych producentów.

W ubiegłym roku, miałem nie zbyt "miłe zdarzenie" z udziałem laryngologów.
Ta "końcowa" lekarka, "wysłała" mnie na badania audiometryczne (kilka gabinetów dalej). Trwało to łącznie (byłem w kolejce) z godzinkę czasu. Jak wróciłem z wynikami (nie ma tam sieci IT by lekarka miała wgląd w wyniki badań!) to rozpoczęła od tekstów że "musi pan nosić aparaty słuchowe". Kiedy rozdziawiłem gębę, że nie jestem u niej z powodu niedosłuchu, tylko nagłego "Zatkania ucha", ona już podsuwała mi .. ZLECENIE na aparaty, pytając o zgodność PESElu.
A ja w ręku nadal trzymałem wyniki badań, których ona jeszcze nie widziała.....

Byłem zdumiony i .. załamany.
Potwierdziłem mój PESEL, i oprócz zlecenia otrzymałem gratis dwie paczki jakichś tabletek dla osób które maja "Meiner`a", oraz .. WIZYTÓWKĘ jednego ze sklepów z aparatami słuchowymi z ZALECENIEM "lekarki" by udać się właśnie tam, ponieważ "tam najlepiej robią aparaty, bo wie pan, takich sklepów jest mnóstwo, a ten jest dobry"!!

Wyszedłem i .... zastanawiałem się czy ja jestem głupcem czy ta pani tak myślała.
Oczywiście niczego (zlecenia) nie zrealizowałem, bo porównując wyniki z poprzednimi kilkoma audiogramami, nieznacznie, bo ~5dB moje wyniki BYŁY LEPSZE (ale to pewnie błąd statystyczny, lub chwilowa niedyspozycja etc.).
Przez znajomego trafiłem do "tuza" laryngologii, ordynatora kliniki. Ten nie potrzebował ŻADNYCH wyników badań tylko wystarczył mu wywiad i oględziny moich uszu oraz nosa.

BTW - miałem zatkaną trąbkę eustachiusza. Tabletki, inhalacje/krople do nosa i po dwuch tygodniach słyszałem jak poprzednio :)

A trzy "lekarki-laryngolodzy" chciały mnie leczyć... APARATAMi słuchowymi przy zatkanej trąbce eustachiusza!!!

PS - lekarza przez "L" jest tak szalenie ciężko spotkać, że chyba prościej trafić, przynajmniej, 5 w totolotka.

ODPOWIEDZ