Aparat zauszny do ok. 2000 zł. Który polecacie?

Dyskusja, porady, pytania na temat aparatów słuchowych, systemów FM, baterii oraz akcesoriów.

Moderator: admin

ksywa
Posty: 3
Rejestracja: wt maja 12, 2015 19:56

Aparat zauszny do ok. 2000 zł. Który polecacie?

Postautor: ksywa » wt maja 12, 2015 20:20

Szukam aparatu zausznego dla mojej mamy, 80 latek. Ubytek słuchu ok.80 dB.
Obecnie używa od 5 lat starszego prostego modelu: Widex Bravissimo BV-8 i całkiem w porządku to działa, tylko z telefonowaniem trochę kłopoty.

Dodatek NFZ+PCPR: ok. 2000 zł i najlepiej, jeśli w ramach tej ceny byłby aparat. Niestety miasteczko jest małe i nie ma wyboru.

Przyjeżdża raz na tydzień taki rodzaj obwoźnego protetyka, który sprzedaje aparay różnych producentów.

Zaproponował m.in.:
- Bernafon Prio 105 lub 106, 7-kanałowy: ok. 2350 zł,
- lub inny tańszy Win 102 (ale to chyba dość stary model?)

Który z tańszych, możliwe aktualnych aparatów za ok, 2000 zł. polecacie jako warte uwagi?
Ostatnio zmieniony czw maja 14, 2015 08:14 przez ksywa, łącznie zmieniany 1 raz.

admin
Administrator
Posty: 119
Rejestracja: śr sie 31, 2005 11:09
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Aparat zauszny do ok. 2000 zł. Który polecacie?

Postautor: admin » śr maja 13, 2015 11:33

Witaj,

Skoro mama jest już od lat przyzwyczajona do dźwięku oraz obsługi aparatu Widex'a to może warto pomyśleć o jakimś modelu tej firmy.
W tym przedziale cenowym mieści się ich nowa seria VITAL, a kilkaset złotych więcej i w grę wchodzi już seria MENU w której dodatkowe funkcje można z czasem dokupić jeśli okażą się niezbędne.
ArekS
administrator Sluch.com.pl

ksywa
Posty: 3
Rejestracja: wt maja 12, 2015 19:56

Re: Aparat zauszny do ok. 2000 zł. Który polecacie?

Postautor: ksywa » czw maja 14, 2015 08:39

Ten "przyjezdny" protetyk nie prowadzi Widexa. Poza tym "VITAL" podobno ma tylko 2 kanały, a następny "z wyższej półki" pewnie przekroczyłby sporo zamierzony wydatek 2000zł.

Z innych "podstawowych/średnich" to następujące podobno całkiem niezłe:

Phonac: - baseo q15: ok. 1850zł; podstawowy, 4 kanały, jednak chyba gorszy od Prio

Audioservice:
- duo 4 / P4: ok. 2150zł; 6 kanałów
- nova: 1840 zł; tylko 2 kanały

Siemens INTUIS?

Bernafon: - Move: 2150zł; lepszy niż Prio, 12 kanałów, 3 programy, pilot

PRIO 105 / 106: Wygląda na to, że chyba zdecyduję się na PRIO, cena po dalszej rozmowie spadła na 2000zł. 7 kanałów, 2 programy, mikrofony kierunkowe, opcjonalny pilot.

105: jest trochę większy gabarytowo, większa moc i bateria typ 13 / 310mAh; podobno jednak często są kłopoty mechaniczne, jekieś ciągłe problemy z wymianą baterii (podobnie jak w starszym win102)
106: mniejsze gabaryty, mniejsza moc niż 105; bateria typ 312 / 180 mAh; podobno z tym modelem nie ma problemów z mechaniką / wymianą baterii, bo niby nowszy model niż 105 ?

Porównując PRIO 105 i 106: Jaka to różnica w mocy baterii między 310mAh a 180mAH, o ile dni dłużej "trzyma" ten większy 105 z baterią 310mAh?
Czy ktoś słyszał o tych problemach mechanicznych w modelu 105 / 106 i jak to z tym wygląda?
.
Ostatnio zmieniony czw maja 14, 2015 08:47 przez ksywa, łącznie zmieniany 1 raz.

admin
Administrator
Posty: 119
Rejestracja: śr sie 31, 2005 11:09
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: Aparat zauszny do ok. 2000 zł. Który polecacie?

Postautor: admin » czw maja 14, 2015 08:46

Nie można przeceniać kwestii liczby kanałów, to nie jest sprawa podstawowa.
Warto rozważyć jeszcze gdzie będzie można serwisować i dokonywać poprawek ustawień aparatów kupionych u "przyjezdnego" protetyka jeśli za jakiś czas przestanie on przyjeżdżać. Zakup aparatu to jedno, a potem ileś lat używania to druga sprawa. Czasami warto udać się na zakup do punktu stacjonarnego.
W jakiej miejscowości mieszka mama?

Jeśli chodzi o różnicę w bateriach pomiędzy typ 13 a 312 to ta pierwsza dzięki temu, że ma prawie dwa razy większą pojemność wytrzyma wyraźnie dłużej. Pewnie nie dwa razy, ale prawie tyle. Na pewno jest to znacznie w komforcie użytkowania.
ArekS
administrator Sluch.com.pl

ksywa
Posty: 3
Rejestracja: wt maja 12, 2015 19:56

Re: Aparat zauszny do ok. 2000 zł. Który polecacie?

Postautor: ksywa » czw maja 14, 2015 09:18

Mieszka w Białogardzie ok 30 km od Koszalina, skąd przyjeżdża protetyk, tam mają gabinet. W sumie znam w Koszalinie tylko dwóch.

Jazda jest niestety dla mamy zbyt uciążliwa, sama nie daje sobie z tym rady, a ja nie jestem na miejscu. Ale w razie rzadkiej potrzeby ponownego ustawienia, napewno da się coś zorganizować, na razie protetyk przyjeżdża co tydzień. To jest naprawdę spory problem: małe miasteczko/brak wyboru + starsza osoba/problem poruszania.

Zdaję sobie sprawę, że ilość kanałów to nie wszystko, że ogólne "brzmienie" w takich prostych sytuacjach pewnie ważniejsze. Dobrze wiedzieć, że ta bateria typ 13 sporo dłużej "trzyma".

Ciekawe, czy tutaj ktoś miał już jakieś doświadczenia z tą kiksującą wymianą baterii w PRIO 105 / 106?
.

pamparuch
Posty: 85
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 10:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Aparat zauszny do ok. 2000 zł. Który polecacie?

Postautor: pamparuch » czw maja 28, 2015 12:40

Jeśli protetyk wspomina Ci o problemach z uszkodzeniami mechanicznymi to najprawdopodobniej spotkał się z tym kilka razy i tu lepiej mu uwierzyć :)
Jeśli chodzi o pojemność baterii (podam na przykładzie najpopularniejszych czyli Rayovac)
10 - żółte - 105 mAh
312 - brązowe - 180 mAh
13 - pomarańczowe - 310 mAh
675 - niebieskie - 640 mAh <-- te są bardzo duże i są stosowane w aparatach dużej mocy oraz procesorach mowy (przy implantach), jeśli się nie mylę występują też z większą pojemnością.

Dla osób starszych z ograniczoną zdolnością manualną i wzrokową najlepiej wybierać aparaty z baterią 13. Przy większości aparatów starczają one na około 3 do 4 tygodni (czas pracy baterii będzie różny w zależności od ubytku słuchu, czasu noszenia aparatów, warunków akustycznych w jakich pracują aparaty).
Dosyć energochłonnymi rozwiązaniami są aparaty posiadające łączność e2e (bezprzewodowa wymiana informacji pomiędzy aparatami).
Ogólnie aparaty słuchowe rozwijają się w bardzo szybkim tempie (co powoduje zwiększanie się zapotrzebowania na energię), natomiast baterie od lat się specjalnie nie zmieniły. Są one o tyle specyficzne że odklejając naklejkę z baterii odsłaniamy wlot powietrza i dostarczamy je do jej wnętrza. Inicjuje to reakcję chemiczną i ogniwo wytwarza prąd. Zaletą tego rozwiązania jest to że przez cały czas pracy baterii daje ona to samo napięcie ( w przybliżeniu 1,4 V) przez co aparaty nie robią się coraz cichsze w połowie zużycia baterii. Jednakże zużywają się nawet jeżeli nie będzie poboru prądu a do wnętrza baterii dostarczymy powietrze, oczywiście wolniej niż jak by był pobór prądu ale zużywają się.
Nie warto więc wsadzać tych baterii (spotkałem się z tym) do innych urządzeń np. termometrów bo po miesiącu czy półtora i tak się rozładuje.


Wróć do „Aparaty słuchowe, systemy FM, baterie oraz akcesoria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości