Akcteptacja niedosłuchu

Dyskusja, porady, pytania na temat aparatów słuchowych, systemów FM, baterii oraz akcesoriów.

Moderator: admin

mariola
Posty: 11
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 20:01

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: mariola » śr lis 13, 2013 18:34

hej.
aparat wewnątrz uszny jest widoczny jak masz blisko siebie osobę z boku, nawet trochę dalej też zauważy że coś w uchu jest. ale jak stoisz przodem lub tyłem do osoby to go nie widać. przynajmniej ja tak mam. ja i tak cały czas chodzę w rozpuszczonych włosach które zakrywaja mi uszy, ale uważam że wewnątrzuszny jest mniej widoczny i wygodniejszy niż zauszny. jak się dowiesz jaka to firma to daj znać

pamparuch
Posty: 85
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 10:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: pamparuch » pn lis 25, 2013 01:53

Jedna ważna rzecz, jeśli wniosek do NFZ masz wypisany na 2 aparaty a kupisz 1 to w razie chęci zakupu 2 w późniejszym terminie, trzeba czekać 5 lat na refundacje z NFZ


Ktoś Ci niezłych bzdur naopowiadał. Chyba że ktoś chciał Ci rozpisać refundację do dwóch aparatów i wydać jeden (co byłoby przestępstwem popełnionym zarówno przez Ciebie jak i Twojego protetyka). Jeżeli masz refundacje na dwa aparaty a skorzystasz z jednej, to w każdej chwili będziesz mógł skorzystać z drugiej. Oczywiście refundacja przysługuje raz na 5 lat, ale do dwóch. tzn. że od wykorzystania pierwszej refundacji, jak minie 5 lat, będziesz mógł wymienić tylko jeden aparat, natomiast drugi jak mnie 5 lat od wykorzystania refundacji na drugi.

BTW odnośnie tematu akceptacji niedosłuchu: Wiele osób wstydzi się aparatów słuchowych (wiem jak jest - kiedyś sam się wstydziłem :P ). Uważam że należy podejść do tematu jak do okularów:
Jest problem ze wzrokiem - nosimy okulary.
Jest problem ze słuchem - nosimy aparaty.

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » pn gru 09, 2013 21:49

pamparuch pisze:
BTW odnośnie tematu akceptacji niedosłuchu: Wiele osób wstydzi się aparatów słuchowych (wiem jak jest - kiedyś sam się wstydziłem :P ). Uważam że należy podejść do tematu jak do okularów:
Jest problem ze wzrokiem - nosimy okulary.
Jest problem ze słuchem - nosimy aparaty.


dobrze powiedziane :)

Witam długo się nie odzywałam bo brak czasu ostatnio.... Ale nie o tym, od 20 listopada jestem użytkowniczka aparatu wewnątrzusznego cic starkley tympanette ignite 30 chciałam znaleźć link ale nic nie mogę po polsku, jestem w trakcie dostosowania do jak najbardziej naturalnego dźwięku, ale na razie jest o.k rozumienie mowy znacznie się poprawiło, no i tyle dźwięków które tak naprawdę zdążyłam już zapomnieć :) a jak u ciebie z tym testowaniem? znalazłaś coś dla siebie?

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » sob gru 14, 2013 21:04

Hejka zagląda tu ktoś? wiecie co mam problem, możecie ktoś z Was znajdzie rozwiązanie. Chodzi o to że pracuje w sklepie w którym na sygnał dzwonka trzeba reagować i pojawić się na kasie, myślałam ze przy aparatach problem nie słyszenia dzwonka się wykluczy, jednak nie, moja protetyczka po kilka krotnych próbach ustawiania aparatu jakoś nie ustawiła go dobrze, wysokie dźwięki są podnoszone jednak jak wciąż go nie słyszę, słyszę za to głośno i bardzo męcząco wycie Klimy i lodówek. Pomożecie?

LadyAnne
Posty: 6
Rejestracja: śr sty 30, 2013 20:06

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: LadyAnne » ndz gru 15, 2013 16:36

Dobrze Cię rozumiem, mam 24 lata i od ponad roku noszę aparaty mimo, że mój niedosłuch zaczął się już pod koniec szkoły podstawowej. Niestety ciągle trafiałam na niedouczonych laryngologów, którzy albo nie widzieli problemu (brak odpowiedniej wiedzy przy odczytywaniu audiogramu) więc często patrzeli się na mnie jak na wariatkę, inni twierdzili że to przez alergię, która zatyka mi uszy. Dopiero ok 1,5 roku temu trafiłam na bardzo profesjonalną Panią laryngolog, która już na pierwszej wizycie stwierdziła że jest niedosłuch i muszą być aparaty. Też nie mogłam się z tym pogodzić i to był dla mnie koszmar. Do dzisiejszej pory wstydzę się tego, że noszę aparaty i poza domem zawsze noszę rozpuszczone włosy żeby nie było ich widać mimo, iż są naprawdę niewielkich rozmiarów. Nauczyłam się jednak już w dużym stopniu mówić o tym problemie, choć wśród rówieśników dalej jest to temat tabu, ciężko mi się w tym gronie przyznać do tego. Jednak mimo wszystko uważam, że aparaty bardzo poprawiły mi komfort życia i mimo wszystko nie zdecydowałabym się ich oddać czy zamknąć w półce. Dzięki nim wreszcie dobrze słyszę, mogę prowadzić normalnie rozmowę i nie muszę się wszędzie wstydzić i prosić o powtórzenie co drugiego słowa. Na studiach, gdy zaczęłam nosić aparaty wreszcie wiedziałam co się dzieje na zajęciach i mogłam sama robić notatki niż żyć w strachu i ciągle dopytywać się koleżanek co mówi wykładowca. Także mimo wszystko naprawdę polecam noszenie aparatów, ja bez nich nie mogę się już obyć. Wiadomo, że nie słyszę czy nie rozumiem wszystkiego ale różnica bez i z aparatami jest naprawdę spora. Jedyne co mnie jeszcze strasznie męczy to problemy z rozmową telefoniczną.

PS. Jeśli zdecydujesz się na noszenie aparatów słuchowych to nie zniechęcaj się od razu ponieważ niestety ale nie działają one jak okulary tj. że zaczniesz je nosić i wszystko będziesz widzieć/słyszeć. Ja w aparatach zaczęłam dobrze słyszeć i rozumieć po ok 2-3 miesiącach. To jednak jest uszkodzenie w mózgu więc musimy jakby sobie pewne rzeczy "przypomnieć", nauczyć się od nowa. I koniecznie poszukaj dobrego protetyka. Pozdrawiam.

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » ndz sty 05, 2014 21:17

LadyAnne dobrze Cie rozumiem, trzeba się do wszystkiego przyzwyczaić...

Na pewno wiecie jak to jest z rozliczeniem aparatów i baterii z Us, pomóżcie, może jakiś link do programu w którym mogłabym się sama rozliczyć ?

ps. zaglądacie tu ?

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » śr mar 05, 2014 22:05

Hejka zagląda to ktoś ?

Pytanko czy słyszycie wszystko w aparacie słuchowym?

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » sob cze 21, 2014 18:24

Jesteście? pusto tu i cicho...

Jak tam wasze aparaty?

Słyszycie w nich wszystko, mam duży problem z wysokim dzwiekami, szczególnie w głosnym otoczeniu ( nie słyszeniu dzwonków itp.) Mimo wielu wizyt u protetyczki, a wasze jak się sprawują ?

pamparuch
Posty: 85
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 10:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: pamparuch » wt cze 24, 2014 17:28

A jak duży masz ubytek słuchu. Coś tam pisałaś wcześniej ale trochę mało dokładnie. Warto sprawdzić czy w aparatach nie są do wymiany filtry słuchawek lub czy nie zanieczyściły się wloty słuchawek i/lub mikrofonów.

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » ndz cze 29, 2014 20:25

Ubytek wg audiogramu sięga do max 60 ale przy takim ustawieniu aparatu nie wiele lepiej słyszałam wiec jest teraz ustawiony znacznie wyżej, aparat jest całkiem nowy, regularnie czyszczony i wymieniane są wkładki, jego działanie było takie od początku ze nie jest tak jak bym myślała że wszystko usłyszę, z początku myślałam że może muszę "nauczyć" się słyszeć nowe dźwięki, ale nie widzę
poprawy, za każde uwagi będę wdzięczna ")

pamparuch
Posty: 85
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 10:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: pamparuch » pn cze 30, 2014 20:15

No chyba nie wymyślę nic na odległość. A jakie nosisz aparaty tzn. producent i model.

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » pn lip 14, 2014 22:06

Wewnatrzuszny Starkley tympanette ignite 30 za każda rade będę wdzięczna
:)

pamparuch
Posty: 85
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 10:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: pamparuch » czw lip 24, 2014 17:10

Nie wiem czy powinienem pisać tu tak bezpośrednią opinię ale uznajcie to za moją subiektywną ocenę obarczoną pewnymi doświadczeniami z produktami tej firmy. Nie mam zaufania do aparatów firmy Starkey.

@justynkamar spytaj się swojego protetyka słuchu jaką masz ustawioną metodę dopasowania. Aparaty Starkey domyślnie ustawiają się na swoją metodę dopasowania (nie pamiętam jej nazwy), a z moich doświadczeń wynika że lepszą metodą jest tradycyjny NAL.

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » wt sie 12, 2014 21:51

dziękuje ci za każda odpowiedz :)
nie wiem czy do końca o to ci chodzi, że automatycznie przełączają się dostosowując do otoczenia ( choć tak naprawdę bardzo rzadko reagują na zmiany otoczenia ) mam 4 programy które również za pomocą telefonu mogę ustawić . Programy to 1 normalne otoczenie 2 odległość 3 hałas 4 telefon. najczęściej korzystam z 3 tak mi jakoś najlepiej podpasowała i najlepiej słyszę . Starkley to tak naprawdę to nie był mój wybór, chciałam zakupić dobry aparat i liczyłam na doświadczenie protetyczki.

Wracając do mojego głownego pytania, uważasz że są na rynku aparaty które pozwalają na to aby słyszeć praktycznie wszystko?

Może jeszcze inaczej, pracuje w sklepie w którym trzeba reagować na dzwonek, niestety nie zawsze go słysze mimo aparatów, czym dalej od źródła dźwięku tym gorzej :( mimo że moi współpracownicy są wspaniali, to ja czuję wciąż duży dyskomfort, dlatego szukam rozwiązania problemu, myślałam że aparaty rozwiążą mój problem, jednak wciąż nie jest tak jak by miało być .

pozdrawiam

pamparuch
Posty: 85
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 10:45
Lokalizacja: Łódź

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: pamparuch » wt sie 12, 2014 22:34

W obecnej chwili nie ma aparatów które potrafiłby by sprawić że osoba z umiarkowanym (a tym bardziej znacznym) ubytkiem słuchu będzie słyszała tak dobrze jak osoba z nieuszkodzonym słuchem. W zasadzie nie wiem czy kiedykolwiek technologia dogoni to co stworzyła natura/Bóg (dopasuj w co wierzysz :P ). Ale wiele z tych technologii potrafi nam w dużej mierze pomóc. Technologia audiologiczna rozwija się i w aparatach słuchowych cały czas pojawiają się nowości. Wymieniając je co 5 lat (tak jak przysługuje refundacja), najczęściej wymieniamy je na dużo nowsze technologicznie. Świetnym przykładem jest tu np. przeskok z aparatów analogowych na cyfrowe który odbył się ok 10 lat temu. Zmiana sposobu dopasowywania aparatów z trymerów (małych pokręteł którymi protetyk kręcił śrubokrętem na obudowie) na dopasowanie za pomocą komputera. Coraz to nowsze metody obórki dźwięku mające na celu poprawienie zrozumienia mowy. Wprowadzenie aparatów wodoodpornych. Zobaczymy czym nas jeszcze producenci zaskoczą :).


Wróć do „Aparaty słuchowe, systemy FM, baterie oraz akcesoria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości