Akcteptacja niedosłuchu

Dyskusja, porady, pytania na temat aparatów słuchowych, systemów FM, baterii oraz akcesoriów.

Moderator: admin

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » ndz wrz 15, 2013 16:09

Witam, mam 27 lat i zmagam się z niedosłuchem:( Ciężko mi to zaakceptować ale robię powoli kroki do przodu aby to zmienić :) Może znajdę również tutaj pomoc :)
Ale od początku jak to było z moim słuchem... Wracając do wspomnień to wydaje mi się że już w szkole podstawowej zaczęłam mieć problemy, nie na lekcjach ale w rozmowach gdzie był "szum " gorzej słyszałam, sama tego nie zauważając... Pierwszą wizytę u laryngologa odbyłam jakieś 3 lata temu, badanie wyszło żle :) Pani :doktor która mnie badała była bardzo nie przyjemna i wręcz odniosłam wrażenie że się ze mnie naśmiewała, wypisała skierowanie do poradni, ale ja po tamtej wizycie poczułam ogromny wstyd że jestem młoda a mam taki problem i zlekceważyłam leczenie :( teraz wiem że nie powinnam :( 3 miesiące temu podjęłam zatrudnienie i jak się okazało wszyscy w nowej pracy zauważyli mój niedosłuch ( który mam wrażenie się pogłębia ) umowa nie zostanie przedłużona... Jak sobie radzicie? Jak to akceptujecie? W czwartek wizyta u laryngologa teraz już będę leczyć swoje "schorzenie" tylko czy je zaakceptuje?

yadanes
Posty: 3
Rejestracja: ndz wrz 08, 2013 13:55

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: yadanes » wt wrz 17, 2013 12:06

Witam. Po pierwsze da się z tym żyć. I to w miarę normalnie. Jeżeli masz możliwość leczyć to jak najszybciej, jeżeli nie to aparaty słuchowe. Ja niestety dowiedziałem się za późno więc jestem "skazany" na aparaty. Rozumiem, że to może być dla Ciebie trudne, ale tak jak wspomniałem da się z tym żyć. Nie martw się, zaakceptujesz to, przyzwyczaisz się, ludzie wokół również. Ci z nas co mają aparaty mają przynajmniej o tyle lepiej niż "okularnicy", że nie muszą się cały szukać swoich okularów. :D. Pzdr

mariola
Posty: 11
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 20:01

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: mariola » ndz wrz 29, 2013 20:44

justynkamar pisze:Witam, mam 27 lat i zmagam się z niedosłuchem:( Ciężko mi to zaakceptować ale robię powoli kroki do przodu aby to zmienić :) Może znajdę również tutaj pomoc :)
Ale od początku jak to było z moim słuchem... Wracając do wspomnień to wydaje mi się że już w szkole podstawowej zaczęłam mieć problemy, nie na lekcjach ale w rozmowach gdzie był "szum " gorzej słyszałam, sama tego nie zauważając... Pierwszą wizytę u laryngologa odbyłam jakieś 3 lata temu, badanie wyszło żle :) Pani :doktor która mnie badała była bardzo nie przyjemna i wręcz odniosłam wrażenie że się ze mnie naśmiewała, wypisała skierowanie do poradni, ale ja po tamtej wizycie poczułam ogromny wstyd że jestem młoda a mam taki problem i zlekceważyłam leczenie :( teraz wiem że nie powinnam :( 3 miesiące temu podjęłam zatrudnienie i jak się okazało wszyscy w nowej pracy zauważyli mój niedosłuch ( który mam wrażenie się pogłębia ) umowa nie zostanie przedłużona... Jak sobie radzicie? Jak to akceptujecie? W czwartek wizyta u laryngologa teraz już będę leczyć swoje "schorzenie" tylko czy je zaakceptuje?


Nie jestes sama, mam bardzo podobną sytuację. Mam 26 lat i od dwóch noszę aparaty, wcześniej z moim słuchem było tak jak z Twoim. Kiedy niedosłuch zaczął mi strasznie przeszkadzać i inni zaczeli mi zwracać uwagę wtedy podjełam decyzje o aparatach. Tylko od wtedy też aż do teraz miałam przerwę w pracy ze względu na ciąże, macierzyński, wychowawczy, bezrobocie w sumie ok 2,5 roku. Teraz od listopada mam zacząc prace i też sie troszkę obawiam, jednak przez ten czas zdążyłam sie trochę oswoić z ta sytuacją, przyzwyczaić do aparatów i pogodzić się z tym że mam gorszy słuch. W moim przypadku jest tak że nie mam problemu z tym że niedosłyszę wśród bliskich, rodzina dobrzy znajomi, coraz więcej osób wie że noszę aparaty a wcześnie to było nie do pomyślenia że ktoś może sie dowiedzieć. Gdzieś w urzędach jak mam coś załatwić też mam to gdzieś że nie proszę o powtórzenie. Problem zaczyna sie kiedy jestem w towarzystwie osób wśród których z jakiegoś powodu powinnam wypaść dobrze, czyli zapewne będzie to środowisko pracy. Ja tłumaczę to sobie tak: do tych 26 lat zdążyłam skończyć studia mgr, zdobyłam sumując ok 4 letnie doświadczenie zawodowe w kontaktach z ludźmi, od pażdziernika zaczynam studia podyplomowe żeby zwiększyć swoje szanse na rynku pracy, dodatkowo jak trzeba będzie to zrobie jakiś kurs. Chodzi o to żeby się cały czas rozwijać, żeby pokazać pracodawcy, otoczeniu( rodzina, znajomi) i sobie że pomimo gorszego słuchu daję radę, jestem w stanie z tym żyć i mogę być lepsza od niejednej osoby ze zdrowym słuchem której po prostu nie chcę się tego co mi. Tu jest tez bardzo ważne to co my sami o sobie myślimy, im szybciej uświadomimy sobie, pogodzimy sie z niedosłuchem i zaczniemy z nim żyć tym lepiej dla nas. To co my myślimy o sobie mam wpływ na o jak postrzegają nas inni. Także na pewno ważne jest żeby pomimo niedosłuchu mieć wysokie poczycie własnej wartości które można osiągnąć poprzez skupianie sie na rzeczach które się potrafi robić w których jest się dobrym, w swoich mocnych stronach oraz pracę nad słabymi stronami i zmianę tego co możemy zmienić.
Jeszcze jedna ważna rzecz to jak najwięcej czytać o niedosłuchu żeby mieć pełny obraz swojej sytuacji, to tez wzmacnia a do tego pomoże podczas leczenia bądź wybory aparatu.

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » ndz paź 06, 2013 16:52

Dzięki za słowa otuchy, które są mi teraz potrzebne, nawet od obcych osób :) W pracy umowa została mi przedłużona:) z czego bardzo się cieszę! a jeśli chodzi o mój słuch nie jest dobrze, jestem po badaniach i wynik wcale nie zadowalający, sięgał az do 90! w poniedziałek wizyta u lekarza to pewnie już powie coś konkretnego wg mnie to niedosłuch odbiorczy, a co za tym idzie aparaty.... myślę o jakim dyskretnym http://www.phonak.com/pl/b2c/pl/product ... g-aid.html jak myślicie jaka może być jego cena? I jak to jest z dofinansowaniem? czekam na Wasze odpowiedzi

Mariola co jest powodem twojego niedosłuchu?

Martwię się jeszcze o moje dzieciaczki, nikt wcześniej o ile mi wiadomo nie zmagał się z niedosłuchem, czy może być dziedziczne?

mariola
Posty: 11
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 20:01

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: mariola » ndz paź 06, 2013 21:30

Przyczyna mojego niedosłuchu nieznana. Widzę że jesteśmy w bardzo podobnej sytuacji. Mój niedosłuch zaczyna się od 30db a sięga 80 i też jest odbiorczy, Ty tez tak masz jak nie rozumiesz mowy. Mnie się wydaje że to może być od leków, od małego bardzo często się przeziębiałam, częsty katar, zatoki i tak jakoś powolutku sobie to postępowało. Ja mam aparaty zaduszny phonaka, mniej więcej coś takiego http://www.phonak.com/pl/b2c/pl/product ... g-aid.html
Mam włosy do ramion ciągle rozpuszczone więc go nie widać. Jak wybierałam aparat to nie mogłam mieć wewnątrz usznego takiego jak ty pokazałaś bo jak stwierdziła protetyczka on by się u mnie nie sprawdził ze względu na za duży niedosłuch. Teraz korzystam z usług innego protetyka który powiedział że on zaproponowałby do mojego ubytku widexa. W lutym mija mi dopiero 3 lata odkąd kupiłam aparat a już zastanawiam się nad zmianą na widexa, oczywiście po uprzednim wypożyczeniu i wypróbowaniu bo phonak średnio mi pomaga. Pisze Ci to dlatego żebyś nie zrobiła tego błędu co ja i próbowała maksymalna ilość aparatów chyba że akurat pierwszy spełni Twoje oczekiwania. Co najważniejsze nie wybieraj pierwszego lepszego protetyka, czasem warto pojechać do innego miasta do sprawdzonego polecanego protetyka który może pochwalić się kilkunastoletnim doświadczeniem.
Dofinansowanie: nie wiem jak teraz jest dokładnie ale jest dużo inf na ten temat na necie, np. tu: http://www.aparatysluchowe.info/index.p ... refundacji
jak kupujesz aparat u protetyka to on mówi Ci jakie dofinansowanie Ci przysługuje. Zazwyczaj też możesz wziąć aparaty na raty.
Przysługuje Ci dofinansowanie z NFZ , a jeśli będziesz miała orzeczenie o st. niepełnosprawności wtedy dostajesz jeszcze dof z PFRON.

Dzieci: jeśli się martwisz możesz zrobić im badanie słuchu żeby się uspokoić ale jeśli nie widzisz żeby miały problem ze słuchem to pewnie nie mają. Ja mam córeczkę która ma b. dobry słuch, a ja prawdopodobnie nie mam tego dziedzicznie tylko sama się nabawiłam z Tobą też tak mogło być.

aldechyd
Posty: 6
Rejestracja: śr wrz 25, 2013 09:03

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: aldechyd » ndz paź 06, 2013 21:38

witaj, piszesz że twój ubytek sięga aż do 90 db wiec moim zdaniem virto Q będzie za słaby, nie zostanie ci nic z zakresu dopasowania jeśli się słuch pogorszy( jeśli się mylę to mnie poprawcie)
każdy by chciał coś dyskretnego i ja tez tak miałem kupiłem videxy aikia cic za 7500zł i pilota gratis dostałem, chodzę w nich dopiero prawie 3 tygodnie i nie jestem zadowolony. Nie popełnij tego błędu co ja i testuj tyle aparatów aż znajdziesz taki co będzie ci odpowiadał, ja przymierzyłem pierwszy co protetyk powiedział i kupiłem i kicha.

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » pn paź 07, 2013 20:03

Hej :) Po wizycie u lekarza nie jestem za bardzo zadowolona, niekoniecznie diagnozom ale jego zachowaniem, potwierdził że to niedosłuch odbiorczy, wypisał druk na dofinansowanie i tyle :? Żadnych porad, wskazówek itp... z wyborem aparatu jak widzę to też nie lada gratka, tym bardzej że jestem z mniejszego maista i tak na prawde nie wiem kogo mogłabym prosić o polecenie jakiegoś salonu :roll: co generalnie myślicie o phonaku? jak wygladaja takie wizyty w takich salonach? i co z testowaniem? kurcze tyle mam pytań... :P :P będę wdzieczna za pomoc, bo warto posłuchać się kogoś doświadczonego :wink: i jak wygląda refundacja? na wniosku mam że jeden aparat, ale niedosłuch obustronny wiec jak o jest? można zakupić najpierw aparat, a póżniej czekać na zwrot kosztów? długo się czeka na refundacje? No i jeszcze jedno na ile taki aparat służy, bo to też nie mały wydatek :roll: Miłego wieczoru

Aldechyd a jak z twoim niedosłuchem, duży ?

mariola
Posty: 11
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 20:01

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: mariola » pn paź 07, 2013 20:37

1. wybór protetyka- przekonasz się jaka to jest ważna sprawa jeśli pójdziesz do pierwszego lepszego i będziesz narzekać że aparat nie wiele Ci pomaga. Pytać nikogo nie musisz, wystarczy że wpiszesz w Google najlepszy protetyk i nazwę miasta, otworzysz pierwsze 10 stron i poczytasz. Nie wiem z jakiego jesteś miasta ale w Krakowie polecam DOR-MED. Sam protetyk to nie wszystko musisz z nim dobrze współpracować.
2. To co my myślimy o phonaku to jest mało ważne, dla jednej osoby będzie on idealny a u innej się nie sprawdzi. Ogólnie firma solidna i maja bardzo dobre aparaty. Kupując aparat dla siebie musisz próbować kilka i stwierdzić który tobie najbardziej odpowiada. Wiadomo żaden aparat nie zastąpi naturalnego słuchu ale dobrze dobrany i ustawiony może znacznie poprawić zdolność naszego słyszenia i rozumienia.
3. Nigdy nie kupuj od razu aparatu który protetyk Ci poleci!- najpierw musisz go wypożyczyć i jeśli bd ok to wtedy kupujesz jeśli nie to po wypożyczeniu oddajesz i bierzesz inny. Coś na ten temat może Ci powiedzieć aldehyd.
4. Wizyty: idziesz robią Ci badania polecają jeden aparat, wypożyczasz pewnie za kaucja zwrotną, pasuje -kupujesz, nie pasuje - bierzesz następny na wypożyczenie i tak do skutku.
5. Refundacja- pisałam wcześniej, poczytaj
6. Kupując aparat płacisz kwotę pomniejszoną o refundację bo refundacja od razu przelewana jest do protetyka u którego kupujesz aparat.
7. Na ile aparat służy to nie wiem, w zależności od Ciebie. Jak stwierdzisz że ten Ci juz nie odpowiada bo np. za mało pomaga albo sie zepsuł to zmieniasz. Gwarancje sa bodajże na 3 lata ale tego nie jestem pewna a refundacja co 5 lat.
7. Jeden aparat, bez sensu- wróć do lekarza i poproś o wniosek na dwa jeśli masz obustronny niedosłuch. Jest to bardzo ważne. Nosząc jeden aparat nigdy nie osiągniesz takiego rozumienia mowy jak w dwóch.

aldechyd
Posty: 6
Rejestracja: śr wrz 25, 2013 09:03

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: aldechyd » wt paź 08, 2013 08:19

Jedna ważna rzecz, jeśli wniosek do NFZ masz wypisany na 2 aparaty a kupisz 1 to w razie chęci zakupu 2 w późniejszym terminie, trzeba czekać 5 lat na refundacje z NFZ

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » śr paź 09, 2013 17:55

Wielkie dzięki :D\


Byłam dziś w 2 salonach i wybrałam ten drugi ( w pierwszym porażka koleś miał chyba tyle wiedzy co ja :? ) w drugim zaś przyjemna atmosfera i Panie które tam były sprawiały wrażenie że wiedzą co i jak, jutro mam wizytę do południa to zobaczymy co mi zaproponują 8) pierwsze koty za płoty :D a tak się denerwowałam że muszę tam iść i powiedzieć że nie słyszę, głupie nie? ale robię małe kroki do przodu :D

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » śr paź 30, 2013 13:27

Hejka :) Nikt nie zagląda? Ja właśnie czekam na mój aparat, za jakiś tydzień powinnam już mieć. Nie pamiętam nazwy firmy ( jakas amerykańska ) zobaczymy jaki będzie, niby jeden z lepszych ( 4500 za jeden :roll: ) Dostałam dofinansowanie z NFZ i jeszcze 3000 z tego drugiego. Już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła je założyć :) Acha będą wewnatrzuszne.

mariola
Posty: 11
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 20:01

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: mariola » śr paź 30, 2013 14:01

hej,
ja zaglądam bardzo często, ciekawa byłam co wybrałaś. Ja właśnie testuje widexa wewnątrz usznego, mam go prawie tydzień ale póki co większej rewelacji nie widzę. testuję ponieważ mój phonak który kupiłam niespełna 3 lata temu coraz bardziej mnie zawodzi. Bardzo jestem ciekawa jak nazywa się ten aparat który CI zaproponowali, pamiętaj że najpierw przed zakupem jest testowanie czyli wypożyczenie aparatu na ok 2 tyg żeby sprawdzić czy pomaga. Po testowaniu można go oddać bez żadnych konsekwencji albo kupić.
Pozdrawiam:)

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » czw paź 31, 2013 22:21

Hej, tak wiem o tym testowaniu, miałam nawet założony na krótko aparat i kurczę muszę powiedzieć że mój słuch był wtedy super, już zapomniałam jak to jest gdy nie trzeba się wsłuchiwać w rozmówce :wink: Testować nie będę bo aparat jest robiony na miarę mojego ucha, moja protetyczka ( która jest na prawdę super) twierdzi że wybrała dla mnie jeden z lepszych modeli, dzięki czemu będziemy miały możliwość najbardziej komfortowego ustawienia, zobaczymy... Póki co jej ufam i mam nadzieje że mi nic nie spieprzy bo to kupę kasy! Jak już będę miała to się odezwę. Acha no i zapas nam zostaje do 110 jak bym ogłuchła całkowicie :wink:

mariola
Posty: 11
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 20:01

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: mariola » pt lis 01, 2013 23:18

hmm... u mnie to wygląda tak że testuję teraz też aparat wewnątrzuszny który jest robiony na miarę mojego ucha i nie muszę go kupować. Po tygodniu testowania stwierdzam że owszem jest głośniejszy ale też często muszę prosić o powtórzenia, więc możliwe że jednak zostanę jeszcze przy starym. Nie wiem czy ze mną jest coś nie tak, że te aparaty nie pomagają mi tak jak bym chciała chyba za dużo od nich oczekuję... proszę Cie napisz mi nazwę tych Twoich aparatów. I napisz jeszcze jaki masz niedosłuch, wcześniej pisałaś że sięga aż 90 db. U mnie to wygląda tak zanim zaczęłam nosić aparaty zaczynał się na 15-10 db a kończył na 80. a teraz zaczyna się na 30-40 db a kończy też na 80db. jak to jest u Ciebie?

justynkamar
Posty: 15
Rejestracja: ndz wrz 15, 2013 15:58

Re: Akcteptacja niedosłuchu

Postautor: justynkamar » ndz lis 03, 2013 15:16

kurczę zapomniała nazwy tej firmy, wiem że jakaś amerykańska :roll: Jeśli chodzi o niedosłuch to na drugim audiogramie wyszło do od 30 do 70 ( pierwszy od 30 do 90) więc kurde nie wiem jak to jest :roll: wydaje mi się że na pierwszym zbyt długo zwlekałam na naciśniecie guziczka. Ten tydzień cały pracuje więc nici z wizyty u protetyczki ale już na następny tydzień powinnam wszystko załatwić. Dam znać. Powiedz mi jeszcze czy widoczne są tak w praktyce te aparaty wewnartrzuszne?


Wróć do „Aparaty słuchowe, systemy FM, baterie oraz akcesoria”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości